Znajomi wodzireje
W programach telewizyjnych biorą udział również inni wodzireje z całej Polski.
Zobacz naszych znajomych
1 stycznia 2011
23 kwietnia 2010
20 lutego 2009

Parę słów od wodzireja...

Na ogół przeciwstawia się zabawę i pracę. Albo zabawa, albo praca. A może zabawa i praca?

Na ogół przeciwstawia się zabawę i pracę. Albo zabawa, albo praca. A może zabawa i praca? Zabawa to: wesele, festyn, karnawał, zabawa okolicznościową etc. Często występuje pogląd, że aby się dobrze bawić potrzebny jest dobry nastrój, wolny czas, odpowiednie miejsce oraz dobór ludzi, dobra muzyka i odpowiednia kreacja. Wszystkie te elementy istnieją osobno, albo też zachodzi sprzężenie zwrotne między nimi czy też pewna implikacja. Na przykład kreacja wpływa na dobry nastrój, odpowiedni dobór ludzi na rodzaj muzyki itd. Jeżeli jest to zabawa połączona z konsumpcją, to na pewno jakiś wpływ na jakość ma również menu i sposób podania. O tym czy zabawa była udana czy nie, decyduje wiele elementów, ale odpowiedzialność ostatecznie spada na organizatorów.

Z obserwacji i moich własnych doświadczeń wynika, iż często zespół muzyczny, od którego bardzo dużo zależy nie czuje owego bagażu odpowiedzialności, i może i potrafi profesjonalnie wykonywać muzykę, to jednak często zachowuje się tak, jakby też był uczestnikiem zabawy. Często ktoś z organizatorów lub członków zespołu muzycznego pełni funkcję domorosłego wodzireja, próbuje w różny sposób, z różnym skutkiem, czuwać nad odpowiednią jakością zabawy. I często powstają wtedy różne pomysły gier, konkursów, które niekoniecznie mają odpowiedni poziom, niekoniecznie zachowują granicę przyzwoitości, dobrego gustu i smaku. Niestety owe pomysły są powielane na różnych zabawach, w różnych miejscach Polski. I tak to co pasowało na danej zabawie, było specyfiką sytuacji zastanej, niekoniecznie pasuje do innej. Często owe skutki są opłakane, a "wieść gminna" niesie się po całym kraju. Cóż więc zrobić, aby zabawa była udana, na odpowiednim poziomie i aby wspomniane elementy dobrej zabawy były zsynchronizowane i wynikały jedne z drugich? Co zrobić, by jedynym sposobem na dobry nastrój nie było wypicie paru "głębszych", by alkohol nie był jedynym "wyznacznikiem", "drogowskazem", "barometrem" czy w końcu sprawcą całkowitej plajty.

A może by tak zaprosić profesjonalistę? Kogoś, kto spojrzy na całość odpowiedzialnie i przejmie rolę tzw. mistrza ceremonii, animatora zabawy? Kogoś kto nie będzie uczestnikiem zabawy, lecz potraktuje to miejsce w tym czasie, jako swoja pracę? Opracuje odpowiedni scenariusz, skoordynuje oczekiwania uczestników z danym typem zabawy, określi kwestię kulinarną i taneczną, będzie rozeznawał w trakcie zabawy atmosferę i nastrój uczestników, ogarniał wzrokiem i zainteresowaniem wszystkich, dbał o odpowiednie rozpoczęcie i godne zakończenie, zrobi wszystko z dużym wyczuciem, taktem, kulturą osobistą, profesjonalnym przygotowaniem, mając wiedzę z zakresu pedagogiki zabawy, posiadając umiejętności prowadzenia zabaw i tańców integracyjnych. Ktoś, kto nie będzie gwiazdorem i showmanem, lecz będzie delikatnie tak animował zabawę, aby go prawie nie było widać, a uczestnicy świetnie się bawili, tym samym by wodzirej udowadniał, że to goście mają w sobie potencjał, by się dobrze bawić bez "wzmacniaczy".

I okazuje się, że gdy jest profesjonalny wodzirej na alkoholowej zabawie, to spożycie alkoholu jest znaczenie mniejsze i nie jest celem samym w sobie. Walory profesjonalnego wodzireja można szczególnie dostrzec, gdy zabawa z założenia jest bezalkoholowa, i wtedy okazuje się, że dobra zabawa nie opiera się na spożyciu alkoholu, że radość człowieka jest prawdziwa, gdy jest wolna od sztucznych "poprawiaczy" nastroju.

Ale gdzie znaleźć takiego wodzireja? Otóż od kilku lat w Katowicach w Ośrodku Rekolekcyjno - Szkoleniowym im. ks. Franciszka Blachnickiego szkoli się właśnie takich wodzirejów poprzez kursy i warsztaty. Jest już cała rzesza ludzi, którzy profesjonalnie w całej Polsce zajmują się "wodzirejstwem". Wystarczy nawiązać kontakt, a rzesza wodzirejów będzie do Państwa dyspozycji. Warto!

Autor artykułu: Tomasz Zieliński
Źródło: Świat Problemów (1 grudnia 2007)

 

 
Start | Oferta | Wodzirej | Sprzęt | Zdjęcia | Filmy | Opinie | Media | Linki | Terminy | Kontakt Copyright © 2007-2017 Wodzirej Karpik