Znajomi wodzireje
W programach telewizyjnych biorą udział również inni wodzireje z całej Polski.
Zobacz naszych znajomych
1 stycznia 2011
23 kwietnia 2010
20 lutego 2009

Na bal i na... chrzciny

Nie jest prawdą, jakoby bale z wodzirejami były dziś przeżytkiem. Przeciwnie - przezywają prawdziwy renesans. Gościem Vito Odrobiny był wodzirej Karpik.

I kółeczko! I jeszcze raz. A teraz panie proszą panów. Chyba każdy choć raz był na imprezie w której prym wiódł tak zwany zapiewajło czyli...wodzirej! Czy w dobie mixów, didżejskich dżemów czy globalizacji rozrywki jest jeszcze miejsce dla wodzireja? Okazuje się że tak. Mało tego. Wodzireje zdobywaja nowe "rynki" i nie sa to wcale rynki małomiasteczkowe tylko komunie, stypy a nawet chrzty!

Lutek Danielak jest pracownikiem wojewódzkiego oddziału "Estrady". Szósty czy siódmy w hierarchii wodzirejów-konferansjerów prowadzi imprezy dla dzieci i rencistów. Kiedy dowiaduje się, że z okazji otwarcia hotelu "Lux" ma odbyć się wielki bal, postanawia walczyć o jego prowadzenie. Impreza ta może być bowiem przełomowa w jego karierze. Lutek wie, że jest dobry w tym co robi, ale zdaje sobie sprawę, że konkurencja jest bardzo silna. Sikora, Majer, Lasota, Myśliwiec także traktują to jako swoją wielką szansę. Danielak ma tylko jeden atut - jest nowy. Pomoc obiecuje mu - w ramach hasła "stawiamy na młodych" - dyrektor wydziału kultury. Jednak Lutek na wszelki wypadek postanawia wyeliminować rywali (źródło: stopklatka.pl)

Audio - mp3
4,3 MB
5,5 MB

Video - You Tube
40 MB
Wodzirej Karpik w radiu EURO

Ile we współczesnym wodzireju jest takiego Danielaka? Sprawdzimy bo między innymi po to jest poranek PO BANDZIE. Ale nie będziemy tylko imprezować bo na przykład przemieścimy się w okolice Wylatowa koło Lublina gdzie nasz specjalny wysłannik szuka... kosmitów. Tradycje kosmiczne ciągną się tam od lat siedemdziesiątych więc jeśli nawet sprawa kosmitów nie jest taka w stu procentach pewna to czemu by na tym nie zarobić? A pewnie. A propos zarabiania pochylimy się nad bardzo nie wdziecznym losem ulotkarza, roznosiciela czy wręczacza? To dopiero psi los. Ale przecież w każdej sytuacji trzeba szukać pozytywów. No to pogrzebiemy. Ponad to inne sprawy będą poruszane bo w poszukiwaniu absurdów, nie ustajemy nawet o tak barbarzyńskich porach.

Po Bandzie od 6:00 do 9:00.
Zapraszam, vito odrobina

Tekst ze strony radia EURO. Audycja odbyła się 23 stycznia 2009

 

 
Start | Oferta | Wodzirej | Sprzęt | Zdjęcia | Filmy | Opinie | Media | Linki | Terminy | Kontakt Copyright © 2007-2017 Wodzirej Karpik